Zarys dziejów Sulechowa

Historycy przypuszczają, że środkowe Nadodrze stanowiące pierwszy nabytek terytorialny Piastów, włączone zostało w skład polańskiego państwa już w latach 962 - 963, stając się kresową posiadłością monarchii na zachodzie. W czasach podziałów dzielnicowych, przypuszczalnie w roku 1234, obszar ten włączono do Śląska, tworząc z niego około 1249 roku Księstwo Głogowskie. W jego skład weszła wówczas, zaniedbana dotychczas i słabo zagospodarowana, Ziemia Sulechowska, przeżywając za pierwszych Piastów głogowskich lata świetności.

Oto za sprawą Konrada I i jego syna Henryka III, preferujących dynamiczną kolonizację, cała ich dzielnica - nadmiernie zalesiona i w znacznej części zabagniona - zaczynała szybko się ożywiać, co było widać po licznych, obok słowiańskich osad, lokacjach nowych wsi i wielu średniowiecznych miast, z ludnością niemiecką. Wtedy też w jedno z nadodrzańskich miast zaczynała ewolucyjnie przekształcać się sulechowska rolniczo - targowa osada. Od tamtej pory Sulechów określano mianem oppidum, pod którym należy rozumieć osadę targową wytworzoną pod osłoną grodu. A kroniki niemieckie informują, że sulechowski gródek, zlokalizowany przy starym szlaku handlowym, prowadzącym z Łużyc do Wielkopolski, miał powstać już w czasach Bolesława Chrobrego.

Położenie osady wśród podmokłych, zalegających niewielką kotlinkę, łąk do szczęśliwych nie należało, ale było w miarę bezpieczne. Za taką lokalizacją przemawiały średniowieczne argumenty strategiczne.

Pierwsza wzmianka o Sulechowie pochodzi z 1319 roku. Data nie przesądza jednak o początkach osady, które giną w mrokach średniowiecznych tajemnic. Układ komunikacyjny starówki zdaje się potwierdzać, że Sulechów powstał wg śląskiego modelu kształtowania miast. Był więc grodem owalnicowym, z obszernym rynkiem oraz biegnącymi z jego naroży wrzecionowato ku bramom miejskim ulicami. Jego urbanistyczny, wydłużony na osi N-S, kształt wynikał z przebiegu drugorzędnego szlaku handlowego Pomorze - Śląsk oraz z lokalnych warunków topograficznych. Średniowieczną, liczącą około 8 ha, miejską zabudowę otoczono wzniesionymi na początku XIV stulecia kamiennymi - liczącymi około 1100 m obwodu - fortyfikacjami, za którymi wybudowano okólną, napełnioną wodami Sulechówki, fosę. W rynku powstał godny rangi tej wielkości grodu ratusz, a poza nim, przy zachodniej części murów, gotycki kościół.

W średniowiecznych murach miejskich były przez wiele stuleci tylko dwie bramy: Zielonogórska i Świebodzińska. Później, na początku XVIII wieku, wybudowano dwie następne - Krośnieńską i Zamkową, które miały usprawnić przejazd przez miasto na linii wschód - zachód.

Średniowieczny Sulechów, jak każdy inny w tym regionie gród, żył z funkcjonującego w nim rzemiosła, głównie sukiennictwa i piwowarstwa, w mniejszym zakresie również z handlu i rolnictwa. Egzotyczną, jak na tę szerokość geograficzną, dziedziną było kwitnące w murach miasta winiarstwo. Sulechów, dzięki dorodnym plantacjom winnej latorośli między Podlegórzem i Górzykowem, przez stulecia nazywany był, obok kilku innych nadodrzańskich miast, grodem winnic.

Wiele korzystnych przeobrażeń gospodarczych przyniósł miastu i okolicy rodzący się kapitalizm. W czwartej ćwierci XVIII wieku w pejzaż gospodarczy Sulechowa wpisały się pierwsze włókiennicze manufaktury: jedwabnicza, barchanu i hiszpańskiego sukna. W następnym stuleciu wszystkie zanikły, ustępując miejsca bardziej nowoczesnym fabrykom parowym, najpierw włókienniczym, później również metalowym.

Pierwszą linię kolejową w mieście, łączącą Gubin z Poznaniem, zbudowano w 1872 roku. Inne trzy linie powstały na początku XX stulecia. Wtedy, w latach 1900 - 1915, miasto przeżywało lata świetności, które przeszły do lokalnej historii pod dźwięczną nazwą "złotego wieku".

Sulechów leżąc na styku państw, narodów i kultur przeżywał nie zawsze sprzyjające jego pomyślności losy. Oto już w 1482 roku przeszedł pod panowanie Brandenburgii, dzieląc losy Rzeszy przez ponad 460 lat. Odtąd był dla przyszłości Niemiec na wschodzie ośrodkiem strategicznym, rozwijając się przestrzennie i demograficznie. I choć nigdy w przeszłości znaczącym ośrodkiem nie był, to do historii Niemiec wpisał się wielokrotnie. Przede wszystkim znany jest jako pierwsze miasto w całej rozległej Brandenburgii, w którym już w 1527 roku wprowadzono na stałe luteranizm. Będąc od końca XVII stulecia miastem garnizonowym, zaakcentował kilkakrotnie swój udział w aneksjach ziem wschodnich, głównie Śląska i Wielkopolski. Miasto od 1776 roku szczyciło się jednym z sześciu pruskich pedagogiów.

Jego ranga wzrosła od 1817 roku, kiedy stał się siedzibą wielkiego, liczącego 5 miast i 94 osady, powiatu Zullichau - Schwiebus. Ze względu na społeczną specyfikę nazywany był miastem uczniów, urzędników i żołnierzy. Niekorzystne dla niego były lata międzywojenne, kiedy leżąc ponownie w cichym zakątku niemieckiego wschodu, żył wspomnieniami przeszłości. W 1939 roku miasto liczyło około 10 tyś. mieszkańców.

Bezmyślna dewastacja miasta od lutego do czerwca 1945r. sprawiła, że 60 % zabudowy legło w gruzach. Miasto przekazano Polakom po zakończeniu II Wojny Światowej.

Trudem wielu pokoleń sędziwy gród odbudowano i w miarę istniejących skromnych możliwości, rozbudowano, nadając mu współczesny kształt i tworząc jego nowy koloryt. Obecnie mieszka w nim ponad 18 tyś, osób. Miasto o średniowiecznej proweniencji zawiera w swej zróżnicowanej stylowo architekturze dwie różniące się części - niemiecką i polską, jako że jest dziełem dwóch różnych etnicznie narodów. I to są główne różnice dzielące gród historycznie . A łączy je wspólna przestrzeń i siedem wieków trwania.

Leon Okowiński
członek załozyciel Sulechowskiego Towarzystwa Historycznego

Od redakcji:
Pan Leon Okowiński urodził się w 1937 roku na Ziemi Wołyńskiej. Jest repatriantem. Ukończył Liceum Pedagogiczne w Sulechowie oraz Wyższa Szkołę Pedagogiczną w Zielonej Górze. Przez cały okres pracy zawodowej pracował jako nauczyciel w sulechowskich szkołach. Pan Leon Okowiński w okresie swojego życia zawodowego zebrał olbrzymią ilość informacji historycznych i geograficznych na temat Sulechowa i okolic. Książki pana Leona można nabyć w księgarni państwa Kozłowskich przy ul. Armii Krajowej.

Komentarze
© 2002- 2018 Sulechowskie Strony created by Sulech 22433891 (36)