Reformia oświaty w 1999r - moje doświadczenie

Ostatnio dużo mówi się w telewizji na temat potrzeby wprowadzenia kolejnej reformy oświaty, przywracającej ustrój oświatowy sprzed 1999r.
Oponenci obecnej reformy oświaty wytaczają ciężkie działa mówiąc o krótkim czasie na wprowadzenie reformy, braku pieniędzy, zwalnianiu nauczycieli, itd.

Mając w temacie własne doświadczenie z 1999 roku, opiszę w jakich warunkach uruchamiałem Gimnazjum w Trzebiechowie.

Propozycję zostania dyrektorem i organizatorem gimnazjum w Trzebiechowie otrzymałem 1 sierpnia 1999 roku w momencie kończenia mojej kadencji dyrektora w ZSA w Sulechowie. Po wyrażeniu zgody na przyjęcie funkcji dyrektora, zapoznaniu się z dokumentacją i dotychczasowymi przygotowaniami na szczeblu gminnym byłem w rozterce. Poza ustawą reformującą system oświaty, a w niej ramowym statutem gimnazjum (to cała zastana dokumentacja), kilkoma salami lekcyjnymi wymagającymi remontu z wieloma chwiejącymi się ławkami dla młodszych dzieci, brakowało gabinetów lekcyjnych przystosowanych do nauczania biologii, chemii, fizyki, matematyki, języka polskiego, języków obcych na poziomie gimnazjum. Nie było wyposażenia sekretariatu, gabinetu dyrektora itd. Jedynie sala gimnastyczna, biblioteka i mała pracownia komputerowa użytkowane razem ze szkołą podstawową były gotowe na przyjęcie gimnazjalistów. W planowanym gimnazjum funkcjonował jeden sanitariat z dwoma oczkami także wymagający remontu.

Po długiej rozmowie w panem wójtem otrzymałem zapewnienie że mam do dyspozycji 20tyś złotych na organizację gimnazjum i to wszystko. Później okazało się, gdy przyszło do płacenia rachunków za szybki remont pierwszych sanitariatów - osobnych dla dziewcząt i chłopców, malowanie sal, zakupy ławek dla starszej młodzieży, zakupy pierwszych pomocy dydaktycznych że i tych 20 tyś złotych w całości w budżecie gminy także nie było.

Nie chcąc wywodzić się dłużej nad przygotowaniem reformy z 1999r. w miejscowościach ledwo wiążących koniec z końcem, dodam że, gdyby nie zaangażowanie i pełne poświęcenie pierwszych zatrudnionych nauczycieli, pracowników gminnej oświaty - szczególnie pani Stanisławy Kozłowskiej, rodziców w ostatnich dniach sierpnia, mojej pracy w dzień (wtedy jeszcze przez miesiąc dyrektora ZSA, dzięki czemu mogłem uzupełnić największe braki tworzonego gimnazjum przekazując część sprzętu wygaszanego internatu ZSA w Sulechowie) i pisaniem nocami pierwszego Statutu - dokumentu regulującego funkcjonowanie szkoły, to uroczysta inauguracja roku szkolnego w nowym Gimnazjum w Trzebiechowie w dniu 1 września byłaby niemożliwa.

Gimnazjum w Trzebiechowie funkcjonuje 16 lat, ale wiele się w nim nie zmieniło, nadal są duże braki w zakresie pomocy dydaktycznych. Podobnie było i jest w wielu wiejskich gimnazjach. Chroniczny brak środków finansowych, niż demograficzny, wprowadzane oszczędności wymuszają w takich placówkach połączenie wszystkich placówek oświatowych (przedszkola, szkoły podstawowe, gimnazja) pod jedną dyrekcję. Tak stało się w Trzebiechowie, i tak dzieje się w wielu innych gminach.

Moim zdaniem wprowadzenie gimnazjum obniżyło poziom nauczania całego systemu oświatowego w Polsce - są chlubne wyjątki.
W gimnazjum - w trudnym okresie dojrzewania młodzieży pojawiły się poważne kłopoty z wychowaniem młodzieży. Kłopoty te wiążę z brakiem w otoczeniu młodzieży dojrzałej, która w dawnym liceum skutecznie wpływała na młodsze roczniki.

Wymienione problemy są wystarczającą przesłanką, żeby reformować oświatę i naprawiać to co zostało popsute.

Wracając do dyskusji w telewizji i fali krytyki ze strony opozycji i działaczy związkowych, nie podzielam ich punktu widzenia. Dyrektorzy i nauczyciele szkół wraz z całą lokalną społecznością i władzami gmin z pewnością poradzą sobie z wszystkimi trudnościami, pod warunkiem że otrzymają niezbędne środki finansowe.

Jan Grzesik

PS. W przeszłości byłem nauczycielem i dyrektorem w sulechowskich szkołach średnich, inicjatorem powstania i współorganizatorem PWSZ w Sulechowie - do reformy oświaty z 1999r. oraz dyrektorem-organizatorem i nauczycielem trzebiechowskiego gimnazjum w pierwszych latach nowego ustroju oświatowego.

Komentarze
© 2006- 2017 Sulechowskie Strony created by Sulech 22279254 (6)