Styczeń w ogrodzie

Styczeń w ogrodzie, zima tak nam się zaczyna.
• Jeśli do tej pory nie zrobiliśmy naszego planu warzywniaka, to trzeba to zrobić w najbliższym czasie. Trzeba w nim uwzględnić następstwo roślin, czyli zmianowanie niektórych gatunków warzyw, uprawy współrzędne, różne odmiany oraz przeznaczenie plonów. Dobrze jest także zaplanować miejsce dla upraw pod osłonami, czy to ma być tunel foliowy wysoki czy niski.

Mając już określoną powierzchnię upraw ustalamy ilość potrzebnych nam nasion oraz ilość rozsad. Dla ułatwienia zakupów należy sporządzić dokładną listę co nam potrzeba. W styczniu rozpoczyna się już sprzedaż nasion warzyw, mamy do dyspozycji największy wybór nasion właśnie w styczniu kiedy rozpoczyna się sezon sprzedaży do wiosennych siewów.
• Już od początku miesiąca możemy pędzić selery na zielone listki, także pietruszkę możemy mieć świeżą nać tym sposobem, oraz szczypiorek i cykorie. Warto też wysiać do skrzynek nasiona rzeżuchy ogrodowej.
• W połowie miesiąca można zacząć pędzić selery na zieloną nać, a także szczypiorku. W zimowe dni warto wyprodukować we własnym zakresie kiełki pszenicy które SA cennym źródłem witamin dla organizmu i innych cennych składników odżywczych, mających dodatni wpływ dla naszego zdrowia. Nasiona podkiełkowujemy na wilgotnej bibule trzymając je w ciepłym pomieszczeniu. Jeżeli skiełkowało mniej niż 60% nasion to możemy je pozostawić do dalszego wzrostu.
• Mimo że do sezonu wiosennego jeszcze daleko, należy się zaopatrywać w humus ogrodowy oraz substrat torfowy i specjalną ziemię do produkcji rozsad, ale tylko wtedy gdy dysponujemy odpowiednimi warunkami do ich wychodowania.
• Sprawdzamy stan przechowywanych warzyw z których zresztą korzystamy aż do wyczerpania zapasów.
• Jeśli pozostawiliśmy w ogrodzie zimo-zielone warzywa takie jak jarmuż czy pietruszkę naciową to możemy z nich cięgle korzystać.
Ogród zimą

• Zima jest dogodnym czasem na pogłębienie naszej wiedzy o różnego rodzaju warzywach, krzewach owocowych, drzewkach, a także o niezliczonej palecie kwiatów wieloletnich jak i jednorocznych. Dotyczących zarówno odmian, gatunków jak i kultury ich upraw i nawożenia.
• Obecnie pojawiło się nieco śniegu co jest bardzo dobre dla wielu roślin, jeśli zabraknie śniegu trzeba sprawdzać czy nasze zabezpieczenia zrobione jesienią nie wywiał mroźny watr i w razie potrzeby naprawić zaistniałe szkody. Gdy zima jest kapryśna i po ostrych mrozach nadchodzą roztopy, gwałtownie za rabatach tworzą się skorupy lodowe, trzeba je rozbijać i kruczyć, aby nie zalegały niszcząc rośliny. Natomiast w okresie zbyt obfitych opadów śniegu należy odśnieżyć zwłaszcza iglaki, ponieważ ciężar często zdeformuje nam nasze urocze drzewka .
• Zimą pamiętajmy także o naszych roślinach pozostawionych na balkonach i tarasach, należy je systematycznie podlewać, a w razie potrzeby również okryć. Najbardziej narażone na mrozy są korzenie roślin balkonowo-tarasowych dlatego warto na to zwrócić uwagę czy są odpowiednio zabezpieczone.
• Jeżeli chcemy rozmnażać niektóre gatunki krzewów czy pnączy również warto już teraz o tym pomyśleć. W styczniu bowiem pobieramy zdrewniałe gałązki z takich odmian jak: dereń, jagoda kamczacka, forsycja, irga, kalina, jaśminowiec wonny, tamaryszek, karaganda, winorośl różnych odmian. Do tego typu nasadzeń nadają się pędy jednoroczne, silne, o średnicy od 0,5 do 1cm, o długości co najmniej 20-25cm. Tak przygotowane gałązki przechowujemy w mocno wilgotnym piasku w chłodnej piwnicy, albo zawinięte w mokrą czystą szmatę a następnie owinięte folią w lodówce.
• Jeżeli w styczniu pojawią się ocieplenia to możemy przystąpić do cięcia drzewek i krzewów ale warunkiem jest długotrwałe ocieplenie, w przeciwnym razie lepiej odłożyć cięcie do przedwiośnia. Na początku stycznia należy pobielić wapnem pnie i nasady konarów drzewek owocowych. Rostwór robimy 1kg wapna na 5 litrów wody. Wapno do bielenia drzewek owocowych jest też dostępne w sklepach ogrodniczych. Jest to bardzo prosty i stary zabieg który bardzo skutecznie chroni drzewka przed powstawaniem zgorzeli spowodowanych bardzo wczesną wegetacją a następnie powrotem mrozów. Najbardziej narażone na takie rany są drzewka o wysokich pniach. Jeżeli byłyby intensywne deszcze które zmywają wapno należy powtórzyć zabieg malowania pni drzew.
• Tam gdzie ogrody nasze nie maja wysokiego i szczelnego ogrodzenia narażone są na obgryzanie zarówno przez zające jak i przez sarny i jelenie, należy na to zwrócić uwagę i zabezpieczyć drzewka. W niektórych rejonach szkody wyrządzone przez zwierzynę mogą być dość znaczące, zwłaszcza przy dużych opadach śniegu gdy zwierzyna nie znajduje pokarmu szybko odnajduje drzewka w sadzie czy ogrodzie. Razy spowodowane przez zwierzęta szybko musimy zabezpieczyć dokładnie smarując je Funabenem 03 PA.
Autor: Janusz Drążek

Komentarze
© 2002- 2018 Sulechowskie Strony created by Sulech 22527124 (41)